Inwestowanie i oszczędzanie

Pieniądze są obecne w każdej swerze naszego życia.

Niezależnie od tego, czy zarabiasz dużo czy mało, codzienne decyzje finansowe, począwszy od drobnych wydatków w sklepie spożywczym, po zakup mieszkania, czy samochodu kształtują Twoją przyszłość. To właśnie te pozornie drobne wybory, powtarzane dzień po dniu, budują fundament Twojego bezpieczeństwa i wolności finansowej. Pieniądze są jak tlen, nie widzisz ich, nie myślisz o nich bez przerwy, ale ich brak odczuwasz natychmiast, jakby ktoś nagle odciął dopływ powietrza. To one nieustannie, napędzają rytm Twojego dnia. Od pierwszych chwil poranka, gdy otwierasz oczy w mieszkaniu, za które płacisz czynsz lub spłacasz kredyt. Gdy woda w czajniku zaczyna się gotować, to wszystko kosztuje.
Nawet cisza, którą cenisz, ma swoją cenę, jeśli mieszkasz w spokojnej okolicy.

Kawa w domu, czy na mieście.

Każdy dzień zaczynasz od wyboru. Zaparzyć kawę w domu, czy kupić ją na mieście? To nie tylko kwestia smaku to decyzja finansowa. Jedna kawa dziennie to około 300 zł miesięcznie. Niby drobiazg, ale suma takich małych wydatków, powtarzanych dzień po dniu, przez lata może przeobrazić się w naprawdę znaczącą kwotę.

Dojazd do pracy to coś więcej niż kwestia pieniędzy.

Dojazd do pracy własnym samochodem to niewątpliwa wygoda, ale też niemałe koszty: paliwo, ubezpieczenie, serwis, parking. Czasem miesięczne wydatki przewyższają ratę kredytu. Przez lata dojeżdżałem do pracy samochodem ale z czasem zacząłem przesiadać się na rower albo zabierać kijki i ruszać w drogę pieszo, uprawiając nordic walking. W drodze słucham audiobooków i podcastów, uczę się i inspiruję. To nie tylko zdrowsza alternatywa, ale też chwila dla siebie. Ruch na świeżym powietrzu daje mi więcej energii niż poranna kawa, a droga do pracy staje się przyjemnością, nie obowiązkiem.

A jest jeszcze coś. Za każdym razem, gdy przychodzę pieszo do biura, wrzucam banknot do skarbonki, która stoi na moim biurku. Zbieram te środki przez cały rok a potem przekazuję je na cele dobroczynne. To mój mały gest wdzięczności za zdrowie, które pozwala mi iść naprzód, za wspaniałych ludzi, którzy mnie otaczają i za to, że mogę wykonywać pracę, która nie jest obowiązkiem, lecz pasją.

Jedzenie to decyzja finansowa

Wydatki na jedzenie to też decyzja finansowa. Każdy posiłek to wybór między wygodą a oszczędnością? Czy płacę za chwilową przyjemność, czy za długoterminowy spokój? Nie chodzi o to, by nigdy nie jeść w restauracji. Chodzi o to, by robić to świadomie.

Możesz zastosować prostą zasadę: 80/20.

  • 80% budżetu „jedzeniowego” przeznacz na planowanie zakupów i samodzielne przygotowywanie posiłków
  • 20% zostaw na przyjemności: ulubiona restauracja, spontaniczna kawa, wspólna kolacja z rodziną, czy przyjaciółmi. Dzięki temu nie będziesz czuł się ograniczony i nie stracisz kontroli nad finansami.

Rachunki

Regularne płacenie rachunków to rytuał odpowiedzialności. To moment, w którym stajemy twarzą w twarz z dorosłością.

  • Czynsz lub rata kredytu to nie tylko liczba na wyciągu bankowym, to dach nad głową, poczucie bezpieczeństwa i przestrzeń, w której toczy się nasze życie.
  • Polisa na życie to nie wydatek, lecz wyraz troski i zabezpieczenie finansowe dla siebie i tych, których kochamy.
  • Prąd, gaz, ogrzewanie – to ciepło, światło, możliwość przygotowania posiłku i odpoczynku

Każda z tych opłat to cegiełka w murze naszej stabilności. Nie chodzi tylko o to, by „mieć zapłacone”. Chodzi o to, by mieć świadomość, że pieniądze są narzędziem, które daje nam spokój. Moment opłacania rachunków to odpowiedni czas na refleksję: czy wydaję rozsądnie? Czy mogę coś zoptymalizować? Czy moje wydatki odzwierciedlają moje wartości?

Przyjemności

Pieniądze nie mają służyć tylko przetrwaniu, mają służyć lepszemu życiu. W świecie, gdzie każda chwila ma swoją cenę, łatwo uznać przyjemności za zbędny dodatek. Ale, czy naprawdę są tylko luksusem? Czy nie są właśnie tym, co nadaje życiu smak? Małe przyjemności to nie fanaberia, to potrzeba psychiczna, która pozwala nam ładować baterię i zachować równowagę. Dlatego warto świadomie planować przyjemności. Nawet jeśli to tylko kawa na mieście raz w tygodniu.

Piotr Siejka

 

Jedna odpowiedź na “Finanse osobiste – temat, którego nie możesz ignorować.”

  1. Bez nachalności, bez moralizowania – po prostu dobrze.Tekst był wyjątkowo przystępny. To podejście do tematu było rzadko spotykane – i dobrze. Zapisuję stronę – za jakiś czas będę chciał tu wrócić, żeby poczytać nowe mam nadzieje równie dobre teksty.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This field is required.

This field is required.