Myśląc o swojej przyszłej emeryturze, warto uwzględnić czynniki demograficzne. A ponieważ polskie społeczeństwo starzeje się w szybkim tempie, zmiany te będą miały bezpośredni i znaczący wpływ na to, jaką emeryturę otrzymasz w przyszłości.
Według prognoz GUS liczba ludności Polski do 2050 roku spadnie z 37,7 mln do około 33 mln. Udział osób w wieku 65+ wzrośnie z 20% do ponad 30%. Do tego dochodzi bardzo niska dzietność, która obecnie wynosi ok. 1,11, czyli mniej niż połowę tego, co potrzebne jest do zastępowalności pokoleń. Jednocześnie żyjemy coraz dłużej. Do 2060 roku średnia długość życia ma wzrosnąć do 81 lat dla mężczyzn i 85 lat dla kobiet, a to oznacza, że emerytury trzeba będzie wypłacać przez dłuższy czas.
Jednocześnie spada tzw. stopa zastąpienia, czyli relacja emerytury do ostatniego wynagrodzenia. Dziś wynosi około 50%, ale według Komisji Europejskiej do 2060 roku może spaść poniżej 30%, a przy utrzymaniu obecnego wieku emerytalnego nawet poniżej 20%. To oznacza, że przyszłe emerytury mogą stanowić mniej niż jedną czwartą ostatnich zarobków. Mówiąc prościej, jeśli dziś zarabiasz 8000 zł na rękę, Twoja przyszła emerytura może wynieść ok. 2500 zł.
Już dziś ZUS ma problemy z obsługą świadczeń emerytalnych. W 2024 roku państwo musiało dopłacić do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych ponad 66 mld zł, a prognozy wskazują, że do 2029 roku deficyt może wzrosnąć nawet do 115 mld zł.
Utrzymanie obecnych stóp zastąpienia wymagałoby znaczącego podniesienia składek na ubezpieczenia społeczne oraz zwiększenia dopłat z budżetu państwa. Taki scenariusz oznaczałby wyższe podatki i rosnące koszty pracy, co z kolei zwiększałoby ryzyko rozszerzania się szarej strefy
Kraje, które skutecznie poradziły sobie z podobnymi wyzwaniami demograficznymi, postawiły na stopniowe podnoszenie wieku emerytalnego oraz silne zachęty do prywatnego oszczędzania na starość. W Polsce wciąż brakuje powszechnej edukacji finansowej, która w prosty i zrozumiały sposób wyjaśniałaby, jak funkcjonuje system emerytalny, jakie są jego ograniczenia oraz gdzie i w jaki sposób można skutecznie odkładać środki na przyszłość. Bez takiej wiedzy trudno oczekiwać, by obywatele świadomie budowali własne zabezpieczenie emerytalne.

